Łysienie androgenowe u mężczyzn
Praca w moim gabinecie każdego dnia pokazuje mi, jak ogromne znaczenie ma wczesna diagnostyka oraz kompleksowe, w pełni indywidualne podejście gdy wyzwaniem jest łysienie androgenowe u mężczyzn (AGA).
Łysienie androgenowe u mężczyzn – przypadki kliniczne z mojego gabinetu
Tym razem chcę Wam przybliżyć przypadki dwóch Panów w podobnym wieku (około 30 lat), u których głównym problemem była utrata włosów w okolicy tonsury (czubek głowy). Podczas badania trichoskopowego zauważyłam u nich wyraźną miniaturyzację mieszków włosowych, zróżnicowaną średnicę łodyg oraz obniżoną gęstość – to klasyczny obraz AGA, z którym mierzę się w codziennej praktyce.
Jaką terapię zastosowałam?
W obu przypadkach postawiłam na moje autorskie, naturalne protokoły trychologiczne.
Preparaty dobrałam indywidualnie podczas wizyty, opierając się na wyniku trichoskopii, szczegółowym wywiadzie oraz mojej ocenie stanu skóry głowy. Fundamentem sukcesu była jednak nasza systematyczna praca i regularne wizyty kontrolne.
Skupiłam się przede wszystkim na:
Wyniki leczenia AGA: Od miniaturyzacji do gęstych włosów
Dzięki temu, że pacjenci zaufali mojej opiece i wzorowo współpracowali, uzyskaliśmy bardzo satysfakcjonujące efekty:
– znaczną poprawę jakości włosów
– skuteczne zahamowanie procesu miniaturyzacji,
– widoczne zagęszczenie włosów w obszarze tonsury.
To dla mnie kolejny dowód na to, że konsekwencja i dobrze dobrana terapia to klucz do wygranej z AGA.



Kilka problemów – jedna skóra głowy
Warto dodać, że u jednego z pacjentów zdiagnozowałam również łupież. To doskonały przykład sytuacji, z którą często spotykam się w gabinecie: rzadko kiedy mamy do czynienia tylko z jednym problemem.
U tego pacjenta równolegle prowadzę terapię mającą na celu wyciszenie atopowego zapalenia skóry (AZS). Wymaga to ode mnie połączenia działań przeciwzapalnych z intensywną regeneracją bariery naskórkowej.
Moje wnioski
Wiem, że łysienie androgenowe rzadko występuje w izolacji. Skóra głowy to żywy ekosystem, w którym często nakładają się na siebie zaburzenia hormonalne, stany zapalne, łojotok czy właśnie AZS lub ŁZS.
Dlatego w mojej pracy zawsze stosuję holistyczne podejście. Skuteczna walka o włosy to nie tylko preparaty, to przede wszystkim rzetelna diagnostyka i plan leczenia skrojony na miarę Twoich potrzeb.




